2004

z cyklu "Podróże z AQUA"

Razem przez Saksonię

cz. II - foto by Gosia, Mariusz, Sławek

 

Ostatni postój w Polsce

Wydałam 1 Euro i weselej na duszy!

Przewodniczka, kierowca i ...autobus.

Wszystko w dobrym gatunku.

Poranne rozmowy Polek.

O - pierwsza drezdeńska fontanna!

Druga i trzecia drezdeńska fontanna i to z kaczką!

Jest i czwarta.

 

I to wewnątrz Zwingeru.

Jak to miło odpocząć przy fonntannie (4) po obejrzeniu 796 obrazów.

Co siedzi w tych Małgorzatach - zawsze muszą być wyżej jak inni.

A nie mówiłem!!!

Całe szczęscie, że nie zasłoniły piątej fontanny.

Moje Panie!!!!!

 

A teraz zobaczymy jak się wyrabia miśnieńską porcelanę.

Panowie - najważniejsze to precyzyjna fotografia.

Glinę w Polsce też mamy!

My też  to próbowaliśmy.

Gładzenie po rogu rzeczywiście zwiększa potencję!

Wzorzec stołu weselnego (zdjęcie robiła Gosia) - czy coś się szykuje?

Kruche stworzenia ( z jednym wyjątkiem) przed kruchą ekspozycją.

Gosie tym razem na niskim poziomie - biegły przez cały park aby stanąć przed kolejną fontanną.

Zmęczeni - ale się nie damy.

 

Tak będzie wyglądał o/Wałcz po rozbudowie!

Chwila odpoczynku nad Łabą.

 

W Pilnitz zawsze bywały tylko ładne dziewczyny!

Panowie też bywali.

Cała ferajna w komplecie - nawet Andrzej się znalazł.

No Mariusz - rok ładowania na siłowni i mafioso że hej.

Jaka zgodna trójca.

Lidka!! - sandałami trafiłaś idealne w pogodę.

Wysoko tu!

>>>

Gosia w swoim normalnym miejscu!

Co się stało z Twoją głową ( oczywiście chodzi o Krzysztofa) - bo z Gosią wszystko jasne!

Margaretki wyrosły jej z głowy.

Prawda, że piękny kadr!

Kwiat z Pilnitz?

To koniec - ostanie zdjęcie w aparacie.

A może początek?