Dańczów 2003

JEDZONKO

Widać zaraz, przy którym stole lubi± zje¶ć - misa pusta, l¶ni jak wylizana.

No Panie Robercie! - to że koleżanka z wycieczki nie może złapać łyżk± makaron nie jest powodem do ¶miechu.

Popatrzcie jak się trzyma widelec i nóż.

Sylwetka także poprawna - wyprostowana, ramiona lekko w tył.

Słowem  - patrzcie i uczcie się.

Jakie wstydliwe dziewczę!

Paweł! - co z Tob±!

On wypił już dwa i ja dwa.

Bez zak±szania.

No w końcu mam woln± rękę - mam w czym trzymać piwo!

Po ¶niadańku - kawa jest tym co pozwala wyciszyć w głowie "stukot mewich łap"

Podobno był pieczony w wędzarni nie w dymie ale na małym ogniu.

Tylko chude!

Proszę dokładkę!!

P. Robercie Z. - nie lać Sylwii do szklanki.

Aby piwo leczyło gardło należy pić "z gwinta".

Lidka - popatrz w obiektyw - nie na napis.

Identyczny powiesimy Tobie!

A na pannę - panno Gosiu też przyjdzie czas - już w tej chwili tło napisu idealnie pasuje do oczu.

Sam napis też dopasujemy /ale już do męskich oczu/

!